Positive in green♥
Hej ♥ Jeej, tak dawno nie robiłam już zdjęć na bloga, że mega się za tym stęskniłam i nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo mi tego brakowało. Niestety ostatni miesiąc spędziłam głównie w Krakowie na nauce do egzaminów i zaliczeń, oddalona niemal o 100 km od mojego aparatu haha.
No ale na szczęście teraz, będąc w domu, zrobiłam już trochę sesji na zapas i zamierzam zrobić jeszcze więcej, bo w końcu mam dwa tygodnie wolnego ♥
A Wy macie jeszcze ferie?
I tak, prasowałam ten sweterek, a on i tak jest pognieciony! xd


Dajcie znać w komentarzach czy podobają Wam się zdjęcia i makijaż :)
No ale na szczęście teraz, będąc w domu, zrobiłam już trochę sesji na zapas i zamierzam zrobić jeszcze więcej, bo w końcu mam dwa tygodnie wolnego ♥
A Wy macie jeszcze ferie?
I tak, prasowałam ten sweterek, a on i tak jest pognieciony! xd
W ogóle zamówiłam niedawno wagę z chińskiej stronki i powiem Wam, że jestem mega zaskoczona, bo działa (haha) i dokładnie waży. Jest zasilana na dwie baterie, których miało nie być zestawie, ale jednak okazało się, że są. W sumie nie sądziłam, że będzie aż taka malutka, ale zamówiłam ją właśnie po to, żeby odważać sobie mąki do wypieków i takie tam, więc myślę, że dobrze się do tego sprawdzi.
Zamówiłam też ściereczkę do zmywania makijażu, którą podobno wystarczy namoczyć wodą i po prostu zmyć makijaż. Jednak okazuje się, że to nie takie proste, bo tak dobrze nie pozbywa się makijażu i jednak trochę go zostaje, więc sama ściereczka nie wystarczy, żeby dobrze oczyścić twarz.
Jak widzicie, na zdjęciu są tez skarpetki złuszczające, których jeszcze nie przetestowałam, ale właściwie jestem ciekawa czy będą działać :)


Dajcie znać w komentarzach czy podobają Wam się zdjęcia i makijaż :)








