Reklamy

Każdy mówi, że ich nie ogląda, nie słucha. Że tylko czasem spojrzy, ale się nimi nie przejmuje. Mówi, że wie, iż to wszystko bujda, że te produkty w rzeczywistości nie wyglądają ani nie smakują tak samo jak nas o tym usiłują przekonać. Ale czy to prawda? Czy to znaczy, że jeśli mamy tę wiedzę, to jesteśmy na reklamy totalnie odporni? Że możemy sobie je oglądać i nic?



Absolutnie nie! Reklamy działają właśnie na naszą podświadomość. Niby tłumaczymy sobie, że to wszystko jest mocno naciągane i podkoloryzowane, ale jednak te piękne, przerysowane obrazki zakodowują się gdzieś w otchłani naszej podświadomości. 

Bo kiedy idziemy do sklepu i kupujemy coś pierwszy raz, na przykład pastę do zębów, to po jaką sięgamy? Aquafresh, Blendamed? A jak ketchup to może Pudliszki? A proszek do prania? Może Persil albo Vanish? Przecież one potrafią sprawić, że plama z soku porzeczkowego na  żółtej bluzce całkowicie znika, a białe koszulki i sukienki już po pierwszym praniu stają się tak niesamowicie śnieżnobiałe, że aż biją po oczach!
Jeśli sami nie wypróbowaliśmy danego produktu i nie wiemy który wybrać, to podświadomie wybieramy taki, który ma w sobie coś znanego, na opakowaniu znajomą markę. A znajomą to znaczy  z a r e k l a m o w a n ą.


Są reklamy puszczane cały rok, ale są też takie sezonowe jak zabawki na dwa miesiące przed dniem dziecka czy Bożym Narodzeniem. Albo lody. Przecież nie są reklamowane zimą. 
Ostatnio zauważyłam także, że drastycznie wzrosła ilość reklam promujących środki na odchudzanie i ukazujących idealne sylwetki kobiet. W końcu idzie wiosna, niedługo zacznie się sezon bikini i przecież do tego czasu trzeba zrzucić zbędne kilogramy, a już na pewno pomoże nam w tym ta oto cudowna, innowacyjna tabletka! 



I co tu zrobić? Jak nie dać się złapać na jak rybka na wędkę producentów?
Niestety nie istnieje taki złoty środek. Reklamy będą na nas oddziaływać zawsze i wszędzie i przed tym nie da się ustrzec. Są przecież nie tylko w telewizji, ale także radiu, internecie, na billboardach. Jednak można trochę zminimalizować to ryzyko i na czas ich trwania przełączać kanał na inny. I tak, ja też muszę się tego w końcu nauczyć, ponieważ jako, że mam pamieć słuchową, to te zasłyszane hasła reklamowe zalegają w mojej głowie i wcale nie muszę reklam oglądać! Wystarczy, że siedzę sobie obok telewizora i robię cokolwiek innego. Niby nie słucham, jestem zajęta czymś innym, a jednak to wszystko mimo to do mnie dociera.
A Wy jak często macie włączony telewizor, kiedy w tle lecą reklamy?

CONVERSATION

15 komentarze:

  1. reklamy są wszędzie i mimo że uważamy że na nas nie działają, nie mamy racji ;)

    http://thejustysiablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się reklamy są zawsze i wszędzie.
    Mój blog
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę te produkty i przypominają mi się piosenki z reklam. jednak ma to na mnie jakiś wpływ :D

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę reklamy działają na naszą podświadomość !

    http://missstyle21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę reklamy działają na naszą podświadomość !

    http://missstyle21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Im glupsza reklama tym bardziej ja zapamietujemy i czesciej o niej mowimy.. no i wlasnie o to w tym chodzi :) Ja tam ogladam reklamy nie ukrywam tego, zalamuje sie czesto nad przekazem.. no ale co zrobisz? :D

    versjada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiego postu się nie spodziewałam ;D Co do reklam, dokładnie, działają na naszą podświadomość. Im coś ma ładniejsze opakowanie i dziwną reklamę, tym bardziej chcemy to kupić ;)

    zapraszam do siebie: cakewithstrawberry.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  8. dokładnie tak! :) świetna notka :)
    http://littlemaagic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam nic do reklam, tylko mogłyby być troszkę krótsze (te w TV) :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami to mi się nie dobrze robi, jak widzę wszędzie reklamy :/
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny i ciekawy post!
    Będę tu częściej zaglądać;)

    Pozdrawiam!
    ♥sandraandmar.blogspot.com♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale sie tu zmienil wyglad! Na wielki plusik :D
    Ja nie nawidze reklam jak jestem w Polsce to mnei strasznie denerwuja bo u siebie w Londynie to telewizji nawet nie ogladam hahah xD

    http://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post!
    http://bymartynaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Rozdanie

statistics

Enjoyours

Newchic

Sherrylondon

Bridesmaid dresses collection for 2017
Back
to top